4 kg zmiany, czyli coaching rodzicielski.| Coaching Blog
Zadzwoń: +48 608 687 648 - E-mail: kontakt(@)upcoaching.pl

4 kg zmiany, czyli coaching rodzicielski.

4 kg zmiany, czyli coaching rodzicielski.

Dopóki jesteśmy na świecie sami, nie tworzymy związków, nie mamy partnera, nasze życie ma dosyć prosty wymiar. To tak, jakbyśmy żyli w świecie 2D. Idziemy własną drogą. Dobrze nam. Bardzo utkwiły mi w głowie słowa z Wiki: „Dwuwymiarowy model jest w tym wypadku preferowany, ponieważ daje bardziej bezpośrednią kontrolę nad obrazem”. Coś w tym jest. Bez innych osób mamy większą kontrolę. Decydujemy tylko o sobie. Jeśli chcemy, to idziemy do kina, na zakupy, jeśli nie chcemy, to nie idziemy. I już.

Partner jest drugim wymiarem.
Mój nauczył mnie, jak patrzeć na świat z punktu widzenia realizatora. Mój mąż to urodzony realizator. Jeśli trzeba coś zrobić, to zanim ja pomyślę, on już zaczyna działać. Szalenie to niekomfortowe. Bo jak to tak, bez przemyśleń? On myśli i działa jednocześnie. Taki wybryk natury. Ja najpierw myślę, potem działam. Już ten wymiar uczynił moje życie skomplikowanym. Poznałam smak utraty kontroli. Skończyły się sytuacje, w których gdy wymyśliłam coś w mojej głowie, to było realizowane. Okazywało się, że proste „Wyskoczmy do kina”, kończyło się wielkim „Nie, teraz nie mogę!”. Ok, to nie było wielkie, ale mnie pozbawiało tej kontroli nad sytuacją. Już nie było „po mojemu”. Z tym przyszło mi się zmierzyć.

A potem urodził się on. Jak na niecałe 4 kg masy, wywarł na mnie (na nas) olbrzymi wpływ.
Baliśmy się wtedy. Tyle pamiętam. Żeby urodził się zdrowy. Żeby się urodził.

O nic i o nikogo nigdy się tak nie bałam. W minutę rzuciłam kawę, której jeszcze dzień wcześniej piłam gigantyczne ilości. W drugiej minucie rzuciłam cukier. Cukier? Ale po co? Świat stał się słodki. Mega słodki. Nerwy? Jakie nerwy? Teraz już nic nie mogło mnie zdenerwować. Stres? Jaki stres? Muszę zadbać o niego. Nic nie może się stać.

Długo się o niego biliśmy z losem. Bardzo długo. Nawet nie przeszkadzały mi już teksty w stylu: ”To kiedy to dziecko? Zegar biologiczny cyka”. A gdy już wygraliśmy, prawie wygraliśmy, byliśmy tuż tuż…los zaserwował mi chorobę.
Może poczujecie, że generalizuję, ale…Nic nie dzieje się bez znaczenia. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Ale gdy przyjdzie, wcale tego nie wiemy i nie chcemy . On stał się moją pobudką. Do życia.

To nie miał być ckliwy post.
To miał być post o gotowości. O tym, że dziecko jest zmianą. I ta zmiana w „czarodziejski sposób” dotyka nie tylko świat, ale całego człowieka. Moje 4 kg zmiany. Czarodziej.

Dziecko to ten kolejny wymiar. Taki 3D albo 4D. Bez odpowiednich okularów, nie zobaczysz. To już nie jest twój prosty świat, świat jednej drogi. To dodatkowa droga oraz obraz, dźwięk i ruch, które połączone ze sobą, te proste rozwiązania mieszają, przesuwają, nakładają na siebie i zmieniają. Ten trzeci, czy czwarty wymiar tworzy wrażenie głębi. I głębią jest. Ludzką. Jeszcze nieodkrytą.

Kiedy jesteś w „transie ciążowym” jeszcze nie wiesz, że zmiana się zaczyna i jak każda zmiana musi zostać odpowiednio zarządzona. Mówisz: „Jakoś to będzie!”.
Gdy kończy się lato i zaczyna jesień, kupujesz w sklepie płaszcz przeciwdeszczowy i odpowiednie buty.
A co robisz, gdy rodzi ci się dziecko? Kupujesz DZIECKU ubranka, przygotowujesz DZIECKU pokoik, czytasz, jak pielęgnować DZIECKO.

A co robisz/zrobiłeś, żeby przygotować siebie?
Zastanów się i odpowiedz:

  • Jak zmieni się lub zmieniło twoje życie po urodzeniu dziecka?
  • Jak zmieni/ł się twój czas?
  • Jak zmieni/ły się twoje zajęcia?
  • Jak zmieni/ła się twoja energia?
  • Jak zmieni/ło się twoje podejście do spraw życiowych, zawodowych?
  • Jak zmienisz/łaś się ty fizycznie?
  • Jak zmienią/ły się relacje z partnerem?
  • Jak zmienią/ły się twoje emocje?

Wiesz?
Czego masz więcej? Czego mniej?

Drodzy przyszli i obecni rodzice!
Jeśli jeszcze nie odpowiedzieliście na te pytania, albo nie wiecie jak, albo wiecie jak, ale nie potraficie tego wdrożyć, zapraszam Was na coaching rodzicielski lub spotkanie KLUBU SPOKO RODZIC. Tutaj przygotujecie się do zmian. Dołącz do grona świadomych rodziców!

Zapisz się i zarezerwuj miejsce w Poznaniu. Spotkanie już w lutym!

Co ci da coaching rodzicielski?

  • Pomoże uporządkować życie.
  • Wejść w nową rolę.
  • Połączyć rolę rodzica z pracą, organizacją domu, pasją i tym, co było.
  • Powrócić płynnie na rynek pracy.
  • Ułożyć relacje z partnerem.
  • Odzyskać energię i kontrolę.
  • Właściwie wspierać dziecko na każdym etapie jego rozwoju.
  • Zadbać o siebie.

 Zapraszam na spotkanie.

Jeśli spodobał Ci się ten post, zostaw po sobie ślad: skomentuj lub udostępnij. Dziękuję!

Czy coaching jest dla Ciebie? Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz! Zrób pierwszy krok i umów się na spotkanie!

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Facebook

LinkedId